Przepis na porterówkę

porterowka3

- 3 piwa porter (ze sklepowych polecam porter żywiecki, ja oczywiscię użyłem swojego - Porter Bałtycki

- 1 L Spirytusu 95 - 96% (oczywiście każdy wie skąd)

- 2 szklanki cukru

- Laska wanili

 

Jak zrobić porterówkę? Nic trudnego, będziemy do tego potrzebowali:

 

 

Zalana waniliaPiwo wlewamy delikatnie do garnka, podgrzewamy deliaktnie, ciągle mieszamy. Robimy to tylko po to by odgazować piwo i w cieplejszym piwie lepiej się rozpuści cukier. Czyli dodajemy cukier, mieszamy aż się rozpuści. Piwo nie ma być gorące a tylko mocno ciepłe! Zagotowanie to wogóle porażka...wanilia2

Gdy ostygnie wlewamy do jakiegoś gasiorka czy słoja. Dolewamy powoli spirytus, machając jednocześnie słojem by się miaszało. Laskę wanili dodajemy an dwa sposoby. Jełi wiemy że porterówka będzie dojrzaewała dłuższy czas tj min pół roku, to kroimi ją po długości na pół i dodajemy. Ja jednak robię inaczej. Mam przygotowany jakby ekstrakt, wyciąg z wanili. Kupiłem 10 lasek, zalałem wódką 40% i tak to sobie stoi. Jak potrzebuję do jakiegoś napitku mjak krupnik czy porterówka czy jalkaś inna nalewka to dodaję np 20ml. Potem degustuje i w razie potrzeby dodaj e więcej. Jest to bardzo wygodny sposób. Pozwala wyciągnąć z lasek wanilii maksymalny aromat. Laski też z czasem wietrzeją, tracą swoje właściwości, a zalane alkoholem nie.

 

 

 

 

Porterówka z tego przepisu ma około 43%, jest średnio słodka i wchodzi w nogi...

26.07.2013

Oczywiście w tym roku tak jak każdego innego nastawiłem nalewkę wiśniową.

W chwili obecnej 5kg wydrylowanych zgrubnie wiśni maceruje się w 4L alkoholu 70%. Otrzymamy go z połączenia tej samej ilości spirytusu i wódki.

07.07.2013

Zlałem alkohol z owoców do galonu 5L, był praktycznie pełny. Owoce zasypałem cukrem - 2kg. Odstawione i czekamy...

Nalewki są naszą krajową specjalnością. Wyrób ich datuje się na czasy szlachty. I właśnie na dworach szlacheckich powstawały pierwsze receptury. Ostatnio bardzo popularne stają się nalewki lecznicze. Zawarte w roślinach substancje mają bardzo dobry wpływ na organizm ludzki. Wielu specjalistów medycyny ludowej stosuje nalewki ziołowe jako główny specyfik leczniczy. Dzięki temu są one trwałe, mają tez większą ilość aktywnych składników. Zaleta takich nalewek jest także to iż mogą być one wykonywane bez większych przeszkód w warunkach domowych. Nalewka alkoholowa jest zawsze silniejsza niż wywar czy odwar. . Warto zatem znać przepisy by nalewki lecznicze używać prawidłowo. Spora ich cześć dawkuje się ostrożnie gdyż ich przedawkowanie może spowodować różne dolegliwości. Potrzebne zioła czy kwiaty można kupić w sklepach zielarskich a nawet w aptekach. Ale jest też sporo przepisów w których sami musimy się pofatygować do lasu czy na łąkę. W takiej sytuacji trzeba zwrócić uwagę by nie rosły one blisko dróg. Nalewki lecznicze tego typu mogą spożywać osoby nie mające przeciwwskazań do pozwania alkoholu. Jeśli masz jakieś wątpliwości to skonsultuj ten fakt z lekarzem.

Nalewka wiśniowa jest jedną z moich najbardziej ulubionych trunków tego typu. Jak do większości owoców tak i do niej używamy alkoholu około 70% (otrzymamy go po wymieszaniu tej samej ilości wódki i spirytusu). Wiśnie powinny być wydrylowane, dzięki temu nie tylko owoce będą się lepiej macerowały ale i pozbędziemy się zawartego w pestkach kwasu pruskiego. Może on być niebezpieczny dla naszego zdrowia tylko teoretycznie. żeby się zatruć to musielibyśmy zrobić nalewkę na samych pestkach i trzymać je w spirytusie kilka lat by się on wydobył. Potrzebujemy:

1-1,2 kg wydrylowanych wiśni

2 szklanki cukru

0,5L wódki i 0,5L spirytusu

Wydrylowane wiśnie można zalać mieszaniną wódki i spirytusu lub zasypać cukrem. Są też tacy którzy od razu zalewają i dodają cukier. Ja najpierw zalewam alkoholem. Czekam miesiąc, zlewam powstały alkohol a pozostałe wiśnie zasypuję cukrem. Czekam kolejny miesiąc i po tym czasie zlewam powstały sok a owoce wyciskam. Otrzymany wcześniej alkohol łączę z sokiem. Odstawiam. Pierwsza próba po trzech miesiącach, wtedy dosładzam lub nie, zależy od gustu. Co roku mamy inne wiśnie tzn bardziej lub mniej słodkie więc trzeba próbować.

Jedną ze zdrowych nalewek które można przyrządzić jesienią jest nalewka ze śliwek. Jej zdrowotne właściwości to: poprawia trawienie i działa rozgrzewająco. Do sporządzenia nalewki będziesz potrzebować 1 kg słodkich śliwek np. węgierki, 25-30 g cukru, 0,5l spirytusu i 0,5l wódki. Śliwki dokładnie umyj pod bieżącą wodą, a następnie osusz. Przekrój je na pół i wyjmij pestki. Wydrylowane śliwki wrzuć do dużego słoja i zalej wódką i spirytusem. Po czasie 4 tygodni wsyp cukier i odstawiamy na kolejne 3 tygodnie. Po tym czasie przefiltruj płyn np. przez bibułkę i zlej do butelek. Następnie odstawiamy nalewkę na 3 miesiące. Kolejną nalewkę możesz przyrządzić z owoców dzikiej róży. Do tej nalewki potrzeba pół kg owoców dzikiej róży, litr wódki lub białego wytrawnego wina, oraz 5 dkg cukru. Owoce należy rozdrobnić np. za pomocą drewnianego tłuczka do ziemniaków i przełożyć je do słoika i zalać alkoholem. Tak przygotowany słoik odstawiamy w ci8epłe miejsce na tydzień. Po tym czasie przesączamy przez gazę. Wówczas nalewka jest gotowa do spożycia. Ma działanie wzmacniające i zawiera dużą ilość witaminy C. Porcja dzienna tej nalewki to jeden kieliszek. Kolejną nalewką z jesiennych zbiorów jest nalewka z jałowca. Ma ona działanie moczopędne i żółciopędne, reguluje trawienie. W skład takiej nalewki wchodzi: 10 dkg owocu, ¼ l wódki lub spirytusu oraz łyżeczka cukru. Owoce umyj i włóż do słoika, a następnie zalej alkoholem. Zakręć i odstaw na 4 tygodnie. Po tym czasie nalewkę zlej do butelki i dodaj cukier, wymieszaj. Nalewkę spożywamy w kroplach. W razie potrzeby możemy pić nalewkę 3 razy dziennie po 25 kropli rozcieńczonych z ciepłą wodą. Kolejną nalewką z naszych jesiennych zbiorów możesz zrobić z pigwy. Do jej sporządzenia potrzeba pół kg owocu pigwy, 0,7 l wódki i 30 dkg cukru. Owoce umyj i pokrój w ósemki i usuń nasiona. Owoce włóż do 2 litrowego słoja, zasyp je cukrem i zalej wódką. Słoik zamknij i odstaw na 4 tygodnie w ciemne miejsce. Po czasie odstania zlej do butelek, przecedzając ją przez gazę. Tak przyrządzoną nalewkę pij kieliszek raz dziennie. Jej właściwości to obniża cholesterol i wzmacnia odporność. Kolejną nalewkę możesz zrobić z owocu jarzębiny. Potrzebne będzie 1 kg owoców jarzębiny, 1/4 l spirytusu, ½ l wódki, pół szklanki cukru. Owoce zbierasz wtedy kiedy są już po pierwszych przymrozkach i obsuszasz je w letnim piekarniku. Następnie płuczemy je we wrzątku i osuszamy na sitku. Owoce przekładamy do słoika i zalewamy wódką. Gdy naciągnie wódkę zlej do butelki a na o9woce wsyp cukier. Zostaw na kilka dni. Gdy cukier się rozpuści zlej sok i wymieszaj z pierwszą nalewką. Owoce przepłucz szklanką przegotowanej, ostudzonej wody i zmieszaj ją z nalewką. Następnie przefiltruj przez sitko i watę i dodaj spirytus. Potem zlej do butelek i odstaw na 1 miesiąc. Pij po kieliszku. Taka nalewka działa rozgrzewająco i poprawia trawienie.